Pomó?cie mojej córce s?owami
Kiedy uderza stres, cz?owiek reaguje niepokojem i chaotycznym dzia?aniem. Dopiero pó?niej przychodzi czas na poszukiwanie sensownych rozwiza?. Matce uprowadzonej Teresy Borcz rozwizanie podsuni?to od razu. Kobieta uwierzy?a w moc dziennikarzy, którzy b?yskawicznie pojawili si? przed jej drzwiami. Od ?rody w jej domu trwa nieustajca konferencja prasowa. Uczestniczy w niej równie? ,Gazeta Krakowska. Halina Borcz wierzy, ?e media wywr nacisk na w?adze i doprowadz do uwolnienia jej córki.