Podanie formatu A4 o sakrament bierzmowania
Spore poruszenie w?ród m?odych ludzi wywo?a? pomys? ksi??y z parafii ?w. Jana Ewangelisty, by osoby przygotowujce si? do bierzmowania napisa?y podanie wraz z uzasadnieniem, dlaczego chc przyj? ten sakrament. Biurokratyzacja ?ycia religijnego czy ch?? pog??bienia wiary? Na ten temat rozmawiamy z proboszczem katedry, ks. Ignacym Najmowiczem.
- Co m?ody cz?owiek ma napisa? w uzasadnieniu?
- Bierzmowanie to jest sakrament dojrza?o?ci chrze?cija?skiej wi?c m?ody cz?owiek powinien wiedzie? dlaczego chce go przyj?, bo jest to dobro duchowe. To podanie nie jest pismem urz?dowym, do którego do?cza si? znaczek skarbowy i stawia piecztki. Od m?odzie?y w tym wieku wymagamy ju? ?wiadomego opowiedzenia si? za wiar. Piszc to uzasadnienie zastanowi si?, dlaczego to robi? Bo wszyscy tak robi? Bo im si? to nale?y? Te podania nie s warunkiem udzielenia sakramentu, ale zach?t do samodzielnego my?lenia.
- Nie obawia si? ksidz, ?e w czasach odchodzenia m?odych ludzi z ko?cio?a, takie dzia?ania mog ich po prostu zniech?ci?? Przypuszczam, ?e wi?kszo?? z nich potraktuje to jak jeszcze jedno wypracowanie na zadany temat, które trzeba napisa?. By? mo?e b?dzie i tak, ?e jedna osoba w klasie napisze podanie, a nast?pnie zrobi ksero dla ch?tnych...
- Dla nas wtedy b?dzie to sygna?, ?e do tych ludzi jeszcze bardziej trzeba dotrze?. Ta forma sama w sobie nie jest z?a, daje im czas i bodziec do przemy?lenia spraw zwizanych z tym sakramentem. Przy takiej liczbie osób musz by? pewne uwarunkowania, porzdek.
- Dlaczego podania musz by? formatu A4?
- Wy?cznie ze wzgl?dów porzdkowych. Wi?kszo?? poda? pisze si? na papierze tej wielko?ci, ?atwiej te? je przechowywa? w segregatorach.
- A nie wystarczy?aby s?owna deklaracja ?Tak chc?, poniewa?...? Przecie? to podanie nie ma mocy wi?cej, nikogo do niczego nie zobowizuje...
- Nie ma, ale i tak musimy przygotowa? wiele dokumentów: za?wiadczenia o chrzcie, za?wiadczenia do parafii, gdzie osoba by?a ochrzczona, ?e teraz by?a bierzmowana, przekaza? do kurii dokumenty o bierzmowaniu. Jak wida? tak?e w Ko?ciele nie da si? unikn? tzw. papierkowej roboty. Odnosz? wra?enie, ?e ten sakrament zosta? umniejszony przez przyjmujcych, a m?odzie? okazywa?a si? ma?o dojrza?a, mimo jego przyj?cia. Wiadomo z ?ycia szkolnego, ?e samo pisanie ?cig na klasówk? ju? pomaga w zapami?tywaniu materia?u. Idc tym tropem chcemy niejako wymusi? na m?odych ludziach refleksj? i g??bsze potraktowanie tej sprawy. Sama za? forma jest kwesti dogadania si?, osigni?cia porozumienia.
- Z sygna?ów, które do nas docieraj wynika, ?e m?odzie? przyj??a ten pomys? niezbyt pozytywnie.
- Je?li kto? przyj?cie sakramentu bierzmowania uzale?nia od formy przygotowa?, to nale?y sobie zada? pytanie, czy w ogóle jest to osoba wierzca. Nie chc? przypuszcza?, ?e kto? si? wstydzi w?asnor?cznie napisa?, ?e chce ?y? ?y? w zgodzie z Bogiem. Czy ma doj?? do sytuacji, ?e nied?ugo kto? oprotestuje X przykaza?, bo one mu si? nie podobaj? ?Czcij ojca swego i matk? swoj?... Po co? Przecie? od tego s domy starców, ?eby si? rodzicami zaj?li. Czy do tego ma doj??? Ko?ció? jest otwarty na dialog, ale kieruje si? pewnymi niezmiennymi zasadami. To cz?owiek, który nazywa siebie wierzcym, przychodzi do Ko?cio?a prosi? o sakrament, a nie odwrotnie.